Wyciag z oczaru i aloesu na problemy z trądzikiem

Mimo, że mamy piękny, słoneczny wrzesień, niestety lato prawie za pasem. Tak jak w czasie wakacji cera wygląda jakoś tak lepiej, to zaraz po nich trzeba się uporać z negatywnym wpływem intensywnego słońca na naszą skórę. Najczęściej jest ona przesuszona i pozbawiona blasku. Jeszcze gorzej jest u tych z Nas, które mają problem z trądzikiem. Skóra w czasie lata przesusza się, co daje początkową, pozorną poprawę, ale wraz z końcem lata, trądzik przychodzi z podwojoną siłą, ponieważ początkowo mocno przesuszona skórą stara się nadrobić „braki w płaszczu hydrolipidowym” i stymuluje gruczoły łojowe do silniejszego działania. Kiedy słońce nie jest już tak silne i nie wysusza skóry tak mocno, gruczoły łojowe nadal pracują na wyższych obrotach, co w efekcie powoduje zatykanie się ujść tych gruczołów, a w następstwie powstawanie zaskórników i pryszczy.

Najważniejszą rolę ma tutaj odpowiednia pielęgnacja cery trądzikowej przez cały okres lata, a zwłaszcza po jego zakończeniu. Trzeba skórę intensywnie nawilżyć, jednocześnie nie obciążając jej zbyt „oleistą” konsystencją. Idealnie nadają się do tego olej z krokosza barwierskiego i z pachnotki. Obydwa zmniejszają stany zapalne, szybko się wchłaniają i nie pozostawiają tłustej warstwy na skórze. Dodatkowo, olej z pachnotki ma działanie odkażające i hamuje rozwój bakterii wywołujących trądzik. Do dzisiejszej formulacji poza drogocennymi olejami użyłam jeszcze tytułowego oczaru i aloesu. O aloesie już nie jednokrotnie pisałam i nie chcąc za bardzo się powtarzać, przypomnę tylko, że aloes to po prostu cudowna roślina-panaceum :). W tym przepisie wykorzystuję jego działanie odkażające, przeciwzapalne i delikatnie ściągające. Co do oczaru, też już był użyty w celu uszczelnienia naczyń, ale ma  jeszcze jedną, bardzo istotną właściwość – hamuje rozwój bakterii m.in tych które wywołują trądzik. Całość kremu dopełnia hydrolat z drzewa herbacianego i olejek eteryczny litsea cubeba, które słyną ze swoich właściwości – jak już chyba łatwo się domyślić – przeciwzapalnych i przeciwbakteryjnych. Taka kompozycja składników na pewno pozwoli Wam uporać z powakacyjnym problemem. Teraz tylko podwijać rękawy i do dzieła.

Ilość: 40,0 g (około 50 ml)         Czas przygotowania: 30 min           Trudność: Średnio trudne

Przygotujcie: Zlewkę na 100 ml, zlewkę na 250 ml, wagę z dokładnością do 0,1g, łyżeczkę, łaźnie wodną, mini-mikser, słoiczek szklany na 50 ml.

Przepis

Faza tłuszczowa
• Olej z pachnotki      3,0
• Olej z krokosza     3,4
• Olej kokosowy     1,2
• Masło Shea     1,2
GMS     1,2
GSC     1,2
Alkohol cetylowy     0,8

Faza wodna
• Hydrolat z drzewa herbacianego     20,8
• Gliceryna     1,2

Dodatki
• Wyciąg z oczaru     2,0
• Wyciąg z aloesu     3,2
• Witamina E     0,4
• Konserwant     10 krop
• Olejek litsea cubeba     1 krop

krem wyciąg z oczaru 1krem wyciąg z oczaru 214d

krem wyciąg z oczaru 4

Do zlewki na 100 ml odważamy hydrolat i glicerynę, a następnie podgrzewamy w łaźni wodnej do temperatury około 50 °C. W tym samym czasie do zlewki na 250 ml odważamy olej kokosowy, alkohol cetylowy i emulgatory. Wkładamy zlewkę do łaźni wodnej i podgrzewamy, aż do roztopienia składników. Kiedy zawartość zlewki będzie płynna, wyjmujemy ją z łaźni i dodajemy masło Shea. Jeśli tłuszcze zaczną tężeć, wkładamy na chwilę do łaźni. Kiedy roztwór będzie klarowny dodajemy do niego olej krokoszowy i z pachnotki (jeśli ponownie tłuszcze zaczną tężeć, wkładamy na moment zlewkę z olejami do łaźni). Kiedy obie fazy będą gotowe, łączymy je przez dodanie cienkim strumieniem fazy wodnej do fazy tłuszczowej, jednocześnie stale mieszając mini-mikserem całą zawartość zlewki na 250 ml. Po około 2 minutach krem zacznie nabierać odpowiedniej konsystencji, przypominającej gęstą śmietanę. Musimy poczekać aż krem trochę przestygnie, około 5-10 minut, tak żeby temperatura nie była wyższa niż 30 ºC. Po tym czasie do kremu odważamy wyciągi z oczaru i aloesu, i ponownie mieszamy mini-mikserem. Kiedy ekstrakty będą już dobrze rozprowadzone po kosmetyku, dodajemy witaminę E, konserwant i olejek litsea cubeba i znowu mieszamy. Na koniec przekładamy mazidło do słoiczka.

krem wyciąg z oczaru 5

Krem z oczarem i aloesem doskonale sprawdza się przy codziennej pielęgnacji skóry z tendencją do powstawania zmian trądzikowych. Przy pielęgnacji skóry trądzikowej liczy się regularność, więc najlepiej stosować ten krem rano i wieczorem, na świeżo umytą skórę twarzy (w razie potrzeby, też na inne części ciała). Pamiętajmy, że bardzo ważne jest używanie delikatnych środków oczyszczających, które nie będą przesuszały skóry.

Czy macie już jakieś doświadczenie z oczarem albo aloesem przy pielęgnacji skóry trądzikowej? Jakie są Wasze wrażenia, pomogły Wam?

 

Dodaj komentarz